Królowa jest tylko jedna ;)

Królowa jest tylko jedna ;)

Są takie produkty spożywcze, które posiadają wręcz niesamowite własności. Kilka razy wspomninałam  już o produktach typu superfood, które uzdrawiają i odmładzają. Takim właśnie dobrem jest kasza jaglana 😉 Poprawia wygląd skóry, wlosów, paznkoci. Wpływa istotnie na pozytywne samopoczucie. Jest niezastapiona w kuracjach oczyszczajacych i odtruwajacych. W dodatku nie zawiera glutenu, redukuje cellulit (wysoka zawartosc krzemu i witaminy E). Jest bogata w aminokwasy, miedz, żelazo i witaminy z grupy B. Ma działanie przeciwgrzybicze i antywirusowe. Osusza organizm z nadmiaru śluzu, który jest toksyczny dla organizmu i osłabia uklad immunologiczny. Kasza ta ma działanie zasadotwórcze jako jedyna z kasz. Możemy ugotować ją w zależnosci od potrzeb na sypko lub na kleiście. U mnie kasza jaglana gości bardzo często np. w postaci porannej ukochanej jaglanki, jako dodatek do koktajli, w pastach, musach, naleśnikach, ciastach, alternatywnych kotlecikach, zupach, pasztetach etc etc..

Dziś  pokaże Wam kolejne wykorzystanie jaglanki w moim ulubionym połączeniu deserowym, czyli kasza jaglana + karob.

                                                    

Jaglane Brownie

  • 200g suchej kaszy jaglanej
  • 5 pełnych łyżek masła orzechowego (domowej roboty)
  • 1/2 szklanki mleka roślinnego migdałowo-ryżowego ( lub kokosowego)
  • 1/2 szklanki syropu daktylowego (ewentualnie więcej do smaku, lub ksylitolu)
  • 1 banan (może być awokado)
  • 1/4 szklanki kakao ( lub u mnie jak zawsze 😉 KAROB)
  • 1 szklanka mąki (użyłam gryczanej, ale bardzo dobrze sprawdza się również tu mąka owsiana lub z kasztanów jadalnych, bądź mąka kokosowa)

Przygotowanie:
Kaszę jaglaną ugotować na sypko. Jeszcze ciepłą przełożyć do urządzenia miksującego dodać masło orzechowe, mleko, syrop i pokrojonego banana. Wszystko zmiksować na dość gładką masę. Na końcu dodać mąkę i karob, zmiksować do połączenia się składników.
Ciasto piekłam w formie 20 x 27 cm(przykladowa forma)  wyłożonej papierem do pieczenia w 180 stopniach przez 40 minut. Przed krojeniem całkowicie wystudziłam. Domowa polewa czekoladowa lub karobowa wskazana + świeże maliny ( za jakiś już niedlugi czas;)).

Smacznego!

Inspirujące KUlinaria

© 2015 - inspirujące kULInaria - jemto.pl - Theme by Themefyre