Przekaz jedzenia <=>

Przekaz jedzenia <=>

Dziwaczny być może tytuł posta na blogu głównie kulinarnym i wydawać by sie mogło “górnolotny”? Lecz tak ogromne wrażenie wywarła na mnie książka Fritz-Alberta Popp’a, że nie mogę o tym nie wspomnieć i odnieść się do tego tematu. Każdemu kto choć trochę poważnie podchodzi do tego czym się karmi, gorąco polecam! Pewna dobra koleżanka sprezentowała mi ową książkę i wiedziała co robi! Pozycja ta w zupełnie odmienny sposób pokazuje na czym polega istota pokarmu i odżywiania. Autor bardzo naukowo i profesjonalnie podchodzi do jakości żywności, czym jest  i opisuje zupełnie nowe metody jej określania. …(..)”Głodny człowiek wyraża pewną potrzebę, pasująca żywność wyraża jej zaspokojenie.Poprzez przyjmowanie pokarmu dochodzi do wymiany informacji, do realizacji PRZEKAZU JEDZENIA. (..)” Bardzo ciekawie i dokładnie opisuje co stanowi ten nośnik informacji w jedzeniu i dlaczego jest to tak ważne. Wiele wątków utkwiło mi w głowie i dojrzewa, ale ten chyba najbardziej, mówiący o tym iż wysoka jakość, oznacza przyjmowanie pokarmu poprawia porządek w organiżmie, niska jakość prowadzi do „dysonansów”. I to jest dla mnie główny ‘przekaz jedzenia’. A u mnie w kuchni tak wiele się dzieje, że nie nadążam utrwalać pisząc i robiąc zdjecia. Jako mama ponownie podjełam się nauki, wkońcu ‘człowiek uczy się caaałe życie”. Kończę więc szkołę podyplomową na kierunku psychodietetyki. Naprawdę jest co robić, ale to dobrze! Mam nadzieję, że cały mój wysiłek  przełoży się w efekcie na jeszcze więcej pracy ?! 😉

Poniżej podaje Wam przykładowy wykaz *sprawdzonych przekąsek po ćwiczeniach, ponieważ wiele osób pyta mnie ostatnio o tego typu posiłki. Powinny zostać zjedzone w ciagu 2 godzin po ćwiczeniach. Są one połączeniem białka i węglowodanów, co daje większa skuteczność w odbudowie glikogenu mięśniowego(wielucukru), sprzyja uwalnianiu się insuliny, a ta skolei intensyfikuje syntezę białek. Troszę naukwo, ale warto wiedzieć co dzieje się w naszym organiżmie. Dzięki temu wiemy jak komponować posiłek, aby np. przyrost masy mięśniowej odbywał się prawidołowo.

Np.:

  • koktajl zastępujący posiłek ( zbilansowana mieszanina węglowodanów i białek, witamin, minerałów, NIE GOTOWCE!) Na blogu, oraz na mojej stronie na fb znajdziecie tego typu koktaile lub puddingi jaglane z musami owocowymi. Jeśli to za mało, to proszę piszcie: ostrowska81@gmail.com  lub  można tutaj skorzystaćz mojej oferty, która cały czas się poszerza http://kulinaria.tictail.com/, jestem otwarta na wszelaką współpracę.
  • 1-2 porcje świeżych owoców z mlekiem ( ja nie pijam mleka krowiego już prawie wogóle, więc zwykle u mnei jest to kefir naturalny bez mleka w proszku i innych ciekawych dodatków, maślanka 1,5% naturalna, lub mleka roślinne, lecz mają mniej białka wtedy nam potrzebnego)
  • jeden lub dwa ma małe po (200g) kubeczki jogurtu, najlepiej naturalne i domowej roboty (jogurtownica dobra rzecz!)
  • koktail(mus) owocowy ( same owoce zblendowane np. truskawki, maliny, banany, jagody, czereśnie, pożeczki, wiśnie, brzoskwinie, morele, kiwi, fajnie  jest je mieszać;)
  • domowe batony z płatków orzechów, suszonych owoców ( przepis u mnie lub robię tego typu produkty na zamówienie)
  • kanapka najlepiej żytnia lub razowa (np.chleb Veget tych glutenowych) lub chleb z samych ziaren bez mąki, bądż chlebki jaglano-gryczne z dodatkiem wysokobiałkowym- z tuńczykiem, kurczakiem, twarożkiem chudym, masłem orzechowym domowym, jajkiem dobrej jakości od szczęśliwych kurek 😉
  • spora garść suszonych owoców(np.żurawina, daktyle, morele) i orzechów (np. migdały, orzechy włoskie, orzeszki    ziemne bez soli i bez tłuszczu)
  • kilka ( 3-4) wafli ryżowych z domowej roboty dżemem, lub masłem orzechowym bez cukru i bez soli z twarożkiem
  • miseczka płatków mleka roślinnego z płatkami np. owsianymi, jalganymi, jęczmiennymi
  •  spory zmieniaczek w mundurku z tuńczykiem z fasolą w przecierze pomidorowym albo twarożkiem chudym dobrej jakości z surowymi warzywami
  • 1 burger wege np. z czerwonej fasoli

A dziś..

Koktajl truskawkowy ze świeżą pokrzywą

Truskawki swoje, niepryskane, piękne, pyszne i bardzo zdrowe. Zajadam się nimi póki są, bo tak krótko są..

Składniki:

( na 2-3 porcje)

  • 2 spore szklanki świeżych truskawek
  • 1 delikatnie zmrożony banan
  • mleko roślinne np.migdałowe lub jaglane (organiczne) lub woda (szklanka)
  • dwie/trzy garści świeżej pokrzywy ( umyć i spażyć!)
  • słodzidło to np. miód, z daktyli, ksylitol

Wszystkie składniki dokładnie miksujemy i szybko wypijamy 😉 Aby koktajl był  jeszcze bardziej sytym posiłkiem możemy dodać otręby, kasze jalganą preparowaną, lub gryke ekspandową. Nawet moi staruszkowie dziadkowie go wypili ze smakiem!

Pasta twarogowo-ziołowa

 

Takie oto warzywka dorwałam w swojej kuchni, świeże i do tego postanowiłam zrobić pastę, w której będzie olej lniany. Nie będzie ona z soczewicy, nie z fasoli, ani z cieciorki 😉

Składniki:

  • 15g jogurtu naturalnego, najlepiej domowego (jogurtownica dobra rzecz! ;))
  • 60g chudego twarogu dobrej jakości ( z gospodarstwa ekologicznego!)
  • 2 łyżki koperku śweżego
  • 8 łyżek oleju linianego budwigowego
  • może być opcja ze szpinakiem wtedy, ok. 200g szpianku (świeżego  najlepiej), u mnie tym razem bez, ponieważ dziecię nie lubi, póki co..
  • 2 łyżki natki pietruszki
  • 1 ząbek świeżo wyciśniętego czosnku
  • 1 łyżka musztadry domowej lub francuskiej bez konserwatów
  • szczypta soli morskiej i pieprzu

Olej należy zmiksować z jogurtem i twarogiem i koperkem 3-5 min do uzyskania jednolitej masy i odstawić. Szpinak myjemy  i wraz z czosnkiem, oraz natką pietruszki umieszczamy w garnku, wlewamy wodę na wysokość warzyw i gotujemy 15 min. Zieleninę odsączyć, dodać pastę, musztardę z miksować doprawić i schłodzić, następnie zjeść 😉

Pesto wyjątkowe z bazylii       

                                                         

Składniki:

  • bazylia, liście, kilka garści
  • oliwa z oliwek kilka łyżek
  • ser wysokiej jakości parmezan oryginalny lub kozi, starty na drobniutkich oczkach lub tofu naturalne ( można również zrobić to pesto bez tego składnika, próbowłam i jest ok!)
  • orzechy piniowe, orzechy włoskie lub migdały( zmielone) do 250g
  • sól morska
  • czosnek: ząbek dwa
  • ocet winny

Listki bazyli dokładnie myjemy  wstępnie siekamy, następnie łączymy wszsytkie skłądniki miksujemy w miskerze lub jeśli mamy dobry blender, mieszamy wszystko, ale wcale nie na gładką super mazie. Pesto w założeniu, musi mieć w sobie kawałeczki składników widoczne lub wyczuwalne. Jest przepyszne z chlebkami jaglano-rycznaymi, z wafalmi ryżowymi lub z chlebem żytnim z ziarnam, oraz z warzywkami. Każdy je jak lubi, gorąco polecam szczególnie teraz 😉

 

Owocowy sorbet domowy

 

  • 1 mrożony banan (spory)
  • truskawki, maliny, lub jagody 200-250g
  • garść/ lub dwie liści świeżego szpinaku
  • mleko kokosowe organiczne bez konserwantów, pół szklanki
  • słupki lub płatki migdałów, oraz kasza jaglana preparowana do posypania na wierzch
  • świeża mięta

Wszystkie składniki miksujemy. Możemy zajadać w pucharku lub zrobić z tego domowe lody na patyku, świetne i niedrogie foremki są dostępne w znanej Nam wszystkim Ikeii. Jest to dość szybki, chłodzący deser jak i również może stanowić drugie śniadanie. U mnie dziś arbuzowe 😉

Serdeczne słoneczne pozdrowienia ślą:

Inspirujące K’uli’naria

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

© 2015 - inspirujące kULInaria - jemto.pl - Theme by Themefyre